Minęło szesnaście lat.

By | Listopad 15, 2010

Przez ostatnie 16 lat pracowałem w Radzie Miasta Torunia. Słowo „pracowałem” traktuję bardzo serio. Sądzę, że przeczytałem w tym czasie zdecydowaną większość przygotowywanych tam druków. Wypowiedziałem się w sektach spraw. Polemizowałem ze wszystkimi dotychczasowymi prezydentami. Jednych udało mi się przekonać częściej, innych rzadziej. Problem w tym, że chyba nigdy (jeśli się mylę, proszę mi przypomnieć) nie spierałem się o drobiazgi. Moje zastrzeżenia od lat dotyczyły tych samych elementarnych, a zarazem zasadniczych problemów: jak słusznie i uczciwie wydawać publiczne pieniądze. Okazuje się, że prezydenci (wszyscy, o dziwo, tej samej w rzeczywistości proweniencji politycznej) traktują mieszkańców i budżet miasta tak samo: ja wiem lepiej i kasę dam temu, komu będę chciał. Przypomina mi się historia jaka wydarzyła się 8 lat temu: wspólnie z radnym M. Zaleskim krytykowaliśmy pomysł sprzedania miejskiej sieci ciepłowniczej producentowi ciepła. Gdy na początku pierwszej kadencji prezydenta Zaleskiego nadarzyła się pierwsza okazja odkupienia części udziałów, byłem pewien, że skorzysta  z niej i rozpocznie wycofywanie się z tej złej decyzji. Jednak prezydent powiedział NIE. Gdy ze zdziwieniem zapytałem skąd ta zmiana, odpowiedział: punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia !  I w tym jest istota sprawy !  Zadaniem radnego jest współtworzenie warunków rozwoju miasta. Współtworzenie odbywać się musi w warunkach sporu merytorycznego opartego o przekonanie, że każdemu chodzi o dobro miasta, a różnorodność jest warunkiem niezbędnym dobrych decyzji. I jeszcze jedno gorzkie wspomnienie:  przez ostatnie szesnaście lat próbowałem przekonać kolejne składy rady do rezygnacji z niczym nie uzasadnionego przywileju bezpłatnych przejazdów autobusami i tramwajami MZK. Nie udało mi się gdy  50 osobowa rada rządzona była przez Unię Wolności, a potem AWS, nie udało mi się gdy w 28 osobowej radzie rządził PiS wspólnie z Czasem na Gospodarza, nie udało się gdy w 25 osobowej radzie rządziła PO z PiS-em i Czasem Gospodarza. Czy ktoś potrafi mi wytłumaczyć dlaczego radni wszystkich opcji, otrzymujący diety zawsze wyższe od minimalnego wynagrodzenia, desperacko (i co szczególnie dziwne) zadziwiająco zgodnie bronią tego archaicznego przywileju? Czyżby mandat radnego nie dla wszystkich oznaczał zaszczyt służby i zabieganie o dobro miasta?

Wiecie Państwo, że lubię puentowanie tzw. „starymi” powiedzeniami: jeżeli wszyscy są jednomyślni – to ktoś jest bezmyślny.  Odczuwam zmęczenie udowadnianiem, że kolejni prezydenci i ich koalicje w kolejnych radach nie są bezmyślni.

5 thoughts on “Minęło szesnaście lat.

  1. Grażyna

    A ja, odczuwam rozczarowanie jak wczytuję się w listę „nowych radnych”, ze zdziwieniem odnotowuje powrót radnego E…, znaczy się będzie widowiskowo, a przyznaję, że wcale za tym nie tęskniłam.

  2. Ryszard

    Witam Cię Krzysztofie. Dzięki za wspomnienie, gdyż one też mnie w jakimś stopniu dotyczy gdyż pracowaliśmy wspólnie w Komisji Gospodarki Komunalnej Rady Miasta. Potwierdzam Twoje merytoryczne podejście do spraw publicznych w Mieście jako radnego miejskiego, który mandat traktował jako działanie na rzecz Miasta a nie swojej ulicy, kanalizacji w rejonie zamieszkania znajomego czy też autobusu dla spóźniającej się do pracy
    „Pani Zizi”. Jako członek w/w Komisji spoza Rady Miasta najczęściej się z Tobą zgadzałem, gdyż uważałem że swoją wiedzę i doświadczenie winienem wykorzystać dla Miasta jak całości samorządnej.
    Obecni radni? Znakomita ich część to maszynki do głosowania i pobieracze diet !!! Brak osób takich jak Ty Krzysztofie. I moim zdaniem póki to się nie zmieni to przy obecnej ustawowej silnej władzy wykonawczej w samorządzie wpływ obywatelski na funkcjonowanie Miasta będzie niewielki. Tylko udział w wyborach pozostał powszechny i decydujący, ale to za mało.
    Pozdrawiam Ryszard

  3. Jarek

    Panie Krzysztofie czas aby powracali do polityki lokalnej t akie osobowości jak pan zdecydowane w obronie słabszych mieszkańców Torunia.Moim skromnym zdaniem w chwili obecnej jest 4 aktywnych rady którzy wiedzą czego oczekują od nich mieszkańcy ale mi także brakuje tam pana.Życzę powodzenia.

Dodaj komentarz