Z 61 sesji RMT – 20 maja 2010 roku

By | Maj 24, 2010

Ostatnia sesja RMT nie obfitowała w uchwały budzące żywe emocje i spory. Właściwie gdyby nie negatywne stanowisko Rady ws. lokalizacji kasyna w budynku przy ul. Przedzamcze 5 (słynna Zamkowa) uchwały przeszłyby niemal jednomyślnie. Swoją drogą nie mogłem zrozumieć z czego wynika niechęć radnych do powstania kasyna w Toruniu. W końcu może być ono jeszcze jedną propozycją dla tak oczekiwanych (podobno !) w mieście turystów „wielodniowych”. Czyżbyśmy mieli więc do czynienia znów z deklaracjami rozbieżnymi z czynami ? Już byłem gotów uwierzyć w to, że chcemy być miastem otwartym, gościnnym, zarabiającym na naszych turystycznych walorach …, a tym czasem miało być tak pięknie, a wyszło jak zawsze. A może znów okazało się, że radni wiedzą lepiej, czego potrzeba mieszkańcom i gościom Torunia.

Niewątpliwie społecznie największe znaczenie miała uchwała wyrażająca zgodę na zaciągnięcie zobowiązania wieloletniego, związanego z budową kolejnych budynków komunalnych. Na budowę nowych 84 mieszkań zamierzamy wydać 11 600 000 zł, w okresie najbliższych 3 lat. Oczywiście poparłem tą propozycję, bo niczego (no, prawie) tak nam nie potrzeba jak nowych mieszkań zapewniających  godziwe warunki życia setkom Torunian. Jednak właśnie ta uchwały przypomina o pewnym ważnym, a często zapominanym elemencie corocznych układanek budżetowych: zobowiązaiach wieloletnich. Często zapominamy, że budżet miasta jest w znacznej części rozdysponowany zanim prezydent przystąpi do jego przygotowywania, a Rada do jego uchwalania. Warto pamiętać na przyszłość, że roczne koszty utrzymania miejskich obiektów kulturalnych i sportowych sięgną w 2010 roku kwoty ponad 35 mln zł i mają stałą tendencję rosnącą. Dodatkowe koszty wygenerują obiekty, których realizację dopiero zaczynamy, takie jak: centrum nowoczesności i inkubator przedsiębiorczości w Młynach przy Kościuszki, międzynarodowe centrum spotkań młodzieży (lokalizacja nieznana), hala widowiskowo-sportowa przy Bema czy sala koncertowa na Jordankach.

Jak widać więc o budżecie miasta warto pamiętać nie tylko w momencie jego uchwalania, ale także przy okazji podnoszenia ręki gdy prezydent przedstawia kolejną uchwałę inwestycyjną. Bo jak mówią mądrzy  ludzie: nie sztuka kupić samochód – sztuką jest go utrzymać.

Dodaj komentarz